Wprowadzenie
W czwartek ława przysięgłych w Delaware orzekła, że Arm naruszył umowę licencyjną z Qualcomm oraz bezprawnie zakłócił relacje biznesowe Qualcomm z Meta Platforms. Mimo wygranej, Qualcomm otrzymał jedynie 2 dolary odszkodowania, co może wydawać się niewielką kwotą w kontekście skali sporu.
Ława przysięgłych ustaliła, że Arm naruszył umowę Architectural License Agreement (ALA), wstrzymując kluczowe aktualizacje oprogramowania oraz narzędzia do testowania chipów, które były niezbędne do weryfikacji rdzeni CPU Oryon Qualcomm. Qualcomm twierdzi, że był bliski zawarcia umowy z Meta w 2024 roku, gdy Arm rzekomo ujawnił Bloomberg News, że Qualcomm naruszył umowę licencyjną, co opóźniło negocjacje z Meta.
Po pięciodniowym procesie, ława przysięgłych orzekła na korzyść Qualcomm. Po ogłoszeniu wyroku akcje Arm spadły o około 1%, podczas gdy akcje Qualcomm wzrosły o 2%. Qualcomm wydał oświadczenie, w którym wyraził zadowolenie z decyzji ławy przysięgłych, podkreślając, że Arm działał w złej wierze.
Arm z kolei również wyraził zadowolenie z wyroku, wskazując, że decyzja sądu potwierdza zasadność ich argumentów. Relacje między tymi dwoma gigantami technologii pogorszyły się od momentu, gdy SoftBank przejął kontrolę nad Arm w 2016 roku i firma zaczęła rozwijać własne chipy.
Choć bezpośrednie odszkodowanie w tej sprawie jest znikome, wyrok ten daje Qualcomm znaczną przewagę w nadchodzącej fazie postępowania sądowego, w której Qualcomm domaga się, aby z powodu naruszenia umowy przez Arm, mógł wstrzymać płatności na pięć lat, co może oznaczać miliardowe oszczędności.